KATASTROFA W KIERZKOWIE

Po wichurach w listopadzie na wybrzeżu, w Kierzkowie zwaliła się stara lipa na naszą chałupę, w której spotykaliśmy się na grzybki, na pogaduchy, ogniska etc. Jak to odkryłem w sobotę, wezwałem straż pożarną i przyjaciół. Strażacy usunęli z dachu zalegające tam pnie przy pomocy wyciągarki i pił spalinowych. W listopadzie dzień krótki, resztę prac przesunęliśmy na niedzielę.

Dla mnie był to to ogromny stres i strach , co dalej?Poprosiłem przyjaciół o pomoc i nie zawiedli! Pomimo niedzieli i padającego śniegu przyjechali, ze sprzętem i chęcią pomocy.  Udało się podstemplować połamane krokwie i zabezpieczyć budynek na zimę. Uprzątnąć z grubsza podwórko. Reszta na wiosnę, a może wcześniej? Zobaczymy.

UTWORZONO KONTO RATUNKOWE NA ODBUDOWĘ NASZEJ CHATY

Witold Kopera Gdańsk 09 1140 2004 0000 3402 4640 3285

DSCF0079DSCF0069 DSCF0077 katastrofa 004 katastrofa 008 katastrofa 020 katastrofa 023 katastrofa 034 katastrofa 026

A po remoncie wygląda tak. Dziękuję wszystkim za pomoc!!!

Planowane imprezy

    Wycieczka piesza27/28.10.2018

    Zwiedzamy Szczelinę Lechicką w Lasach Mirachowskich. Idą dwie grupy na tą sama trasę, jedna z noclegiem, a druga wraca do...Szczegóły

    ZIMOWISKO09/16.02.2019

    Zimowisko luty 2019. Jedziemy w Góry Sowie, teren ciekawy turystycznie, atrakcje dla piechurów i narciarzy / biegowych i zjazdowych/....Szczegóły

Nasze Zdjęcia

Napisz Do Nas