Sobótka 2016

Miały być morskie klimaty i były.

Deszcz lał się z nieba strumieniami, pioruny, błyskawice i silny wiatr dodawały grozy. Na ognisko nie było szans! Impreza przeniosła się pod dach, na ganek i do chałupy. Przybyły 42 osoby: marynarze, żeglarze, piraci i seniority. Tym razem nie było wianków. Przybyła z zaprzyjaźnionego portu w Elblągu / Truso?/ seniorita Barbara, która czytała własne wiersze. Wiersze swoje czytał też miejscowy żeglarz Jacek. Kilku gitarzystów i moc wspaniałych głosów stworzyło atmosferę portowej tawerny. Królowały pieśni masowe i pieśni kubryku. Chałupa przetrzymała! Około 4 nad ranem, ocean powoli się uspokoił. Wszyscy przeżyli, rozbitków nie było. Część gości rozjechała się do domu, a część nocowała. Port to jest poezja. A hoj!

https://www.youtube.com/watch?v=FsFbYK0h6Zw 

 

DSCF3414 DSCF3508DSCF3517DSCF3427 DSCF3500 DSCF3444DSCF3449  DSCF3462

Planowane imprezy

    BRDA 20188/9.09.2018

    Płyniemy na spływ Brdą, trasa Mylof – Żukowo;  Żukowo -Woziwoda razem ok 30 km. Trasa znana i dosyć łatwa. KOSZT 310,-...Szczegóły

    wrzesień

    Dwa spływy kajakowe, grzybobranie. Info niebawem. Szczegóły

Nasze Zdjęcia

Napisz Do Nas